Joe Biden został wybrany jako nowy prezydent USA

10.11.2020, 15:03 0 komentarzy
Joe Biden został wybrany jako nowy prezydent USA

Świat niewątpliwie z wielką uwagą śledził elekcję w Stanach Zjednoczonych. Najważniejszymi konkurentami byli Joe Biden oraz obecna głowa państwa Donald Trump. Przedstawiciel z ramienia Partii Demokratycznej mógł cieszyć się dość sporym poparciem, ze względu na to właściwie cały czas utrzymywał się na wysokiej pozycji w sondażach ogólnokrajowych w okresie prawyborów. O kadencję konkurował u boku z Kamalą Harris, w roli kandydatki na funkcję wiceprezydenta. Warto zaznaczyć, że nie jedynie większa część osób z Partii Demokratycznej wsparła kandydaturę Bidena, a nawet i frakcja osób identyfikujących się z partią republikańską. Poparcie miał także od wielu osób pracujących w mediach, jak np. piosenkarze, celebryci albo aktorzy. Dość ciekawym faktem jest to, że także Donald Tusk, czyli były premier Polski, ale także obecny przewodniczący Partii Ludowej, wyraził poparcie dla Bidena i jego kandydatury. Jak obwieszczają amerykańskie informacje, Joe Biden wygrał większą ilością głosów i to on został ogłoszony 46. prezydentem USA.


Zaczęły pojawiać się pierwsze zarzuty ze strony Donalda Trumpa


Wysunięcie się na prowadzenie przez Bidena jest niepodważalne, przecież ponad 77 mln Amerykanów zdecydowało się dać na niego głosy. To o ponad 5 mln więcej ludzi, niż zdecydowało się na głosowanie na Trumpa, a więc głosy w przeliczeniu procentowym różnią się o raptem 3,4%. W związku z tym, przegłosowany prezydent oznajmił, że pragnie walczyć w sądzie o podważenie rezultatu, który - w jego opinii - jest fałszywy, natomiast głosy wysyłane drogą listowną, były liczone po skończeniu procesu oddawania głosów. Jak podejrzewają rzecznicy z biura Trumpa, to głównie w Michigan oraz Pensylwanii doszło do tego typu czynności, zatem będą domagać się odwołania głosów, które zostały dostarczone do komisji po 3 dniach po zamknięciu lokali wyborczych, nawet jeżeli na pieczęci była widoczna odpowiednia data, która indykowałaby, iż głos jest nadal istotny. Mówi się, że miały być również policzone głosy błędnie oddane, jednakowoż stanowi urzędnicy zaprzeczają takim zarzutom. Aby zakwestionować rezultat elekcji, komitet Donalda Trumpa musiałby zaświadczyć, iż owe incydenty rozgrywały się w innych okręgach wyborczych. Na ten moment, przewaga Bidena wydaje się być zdecydowana, tak więc to on został nowym prezydentem Stanów.

Tagi:

Zostaw komentarz